RusskiyNorskFrancaisPolskiEnglishNasz torun

 Logo witryny

Wiersze Marty Dąbrowskiej

Toruń - rozmowa z przyszłym studentem
Nie wiesz co wybrać masz sam
Ja dobrą radę Ci dam
Wybierz Uniwersytet Mikołaja Kopernika
Tu czasami pojesz sobie dobrego piernika
Bo w Toruniu, pięknym i starym grodzie
Są zabytki i miejsca o długim rodowodzie
np. Ratusz na Starym Mieście cieszy nas jak rodzynka w cieście
Od ratusza robisz krok szybkim susem
i już widzisz pomnik Mikołaja Kopernika z globusem
Dużo jest tu kamienic: kamienica barokowa, secesyjna, klasyczna czy renesansowa.
O tam widzisz ? Jest Krzywa Wieża
Każdy turysta do niej zmierza
Jeżeli będziesz kosmos "poleciec" miał ochote
Przejdz się do planetarium choćby na piechote
Chesz poznać więcej kultury zdobyczy,
Odwiedź już dziś wieczorem teatr im. Wilama Horzycy
Kiedy w upalne dni zechcesz zaznać chłodu
Przejdź sie do botanicznego ogrodu
O, a tu jest dom kultury
Niech CI się czasem nie wydaje, że to są tylko ładne mury.
Lubisz jeździć na motorze ?
Chodź zobaczymy co się dzieje na Tortorze
W Dworze Artusa znowu coś się szykuje
Pewnie znowu jakiś gość nam za chwilke pomuzykuje
Choć pojedziemy na ruiny Zamku Krzyżackiego
Zobacz jaki stąd widok kolego !!
Chodź pójdziemy teraz do gospody pod "Modrym fartuchem:"
Podsłuchamy nowości, ale tylko jednym uchem.
Teraz pójdziemy do Kościoła pod wezwaniem Św. Ducha
Tu spowiednik naszych grzechów wysłucha
To już koniec wycieczki
.....???
Mam nadzieje , `ze kiedyś ja odwiedzę Ciebie
Ale wybrać Ty musisz za siebie.
Ja na Twoim miejscu bym sie nie zastanawiała
Tylko Uniwersytet Mikołaja Kopernika wybrałą.

***********************************************
Niedawno przyszłam na świat
Jako zwykły szary człowiek
Mieszkam w zwykłej szarej miejscowości
W zwykłym szarym domu
Chodzę do zwykłej szarej szkoły

A kiedy przyjdzie mi umrzeć
Zostanę pochowana na zwykłym szarym cmentarzu
Obsypana piachem

W wiemie zostanie wbity drewniany krzyż
Na nim metalowa tablica
A na niej wpisany napis

Tu spoczywa świętej pamięci
Tylko, że pamięci się nie zgadza
ponieważ ja jestem zwykłym szarym człowiekiem
A zwykłych szarych ludzi się nie pamieta

***********************************************
Teatr
Czym jest teatr ?
Czy tylko zwykłym budynkiem

Czym jest teatr ?
Grupa aktorów pracujących z reżyserem nad końcówką przedstawienia

Czym jest teatr ?
Aktorem, który wciela się w postacie które sa albo ich nie ma

Czym jest teatr ?
Ucieczką od codziennej monotonii trosk i problemów

Czym jest teatr ?
Obłędną myślą jakiegoś pisarza
Czymś zykłym a jednak niezwykłym przedstawieniem

Czym jest teatr ?
Niepojętą głębię, którą znamy tylko nie rozumiemy

Czym jest teatr ?
Grupą ludzi którzy chcą coś powiedzieć tylko
Nie mogą, nie umieją, nie wiedzą
Co ? Gdzie ? Jak ? Dlaczego ? Po co ?

Czym jest teatr ?
Czy aby nie naszym życiem ? Czy teatr to nie my ? Teatr to nie nasze życie ?
My ? My sami i nasze zachowania ?

Czym jest teatr ? ... Czym ....

***********************************************
Monolog wewnętrzny Telimeny
Jakie ten Tadeusz ma maniery
i to do mnie Telimeny był taki szczery
Kiedy ja byłam wesoła i do rozmowy gotowa
Zachował się jak czysta niemowa
Ja tu biegne do niego prędko
Zachowuję sie bardzo giętko
Pytam o jego zdrowie
A ten gbór nic mi nie odpowie

On na wstyd i hańbę mnie naraził
Dobrze, że nikt w tym czasie obok mnie nie łaził
Takie upokorzenieeee

Jakież ja bym później miała cierpienie
Dobrze, że teraz nikt moich głośnych myśli nie słyszy.

Bo ze złości głos mi dyszy
Och Telimeno, dobrze, ze tak cicho krzyczałaś
i tak umiejętnie słowa wybierałaś

Tylko niech ten łotr sobie nie mysli, że to były ostre słowa
Dopiero zobaczy jaka będzie moja mowa
Powiem mu tak
Bez owijania i nie w smak

Uważałam Ciebie za godnego sobie
Lecz zawiodłam się na Tobie
Nawet na mnie nie spojrzałeś

A ostatnio tak mnie wypatrywałeś
Ty łotrze, ty gburze
A kiedy przyniosłeś mi róże
Proszę milcz
Tylko notuj albo licz

Ty sie Tadeusz nazywasz
Nikogo nie obrażasz i nie wyzywasz
Ty na wstyd mnie naraziłeś
Uczucia moje skrzywdziłeś

Ty jesteś po prostu awanturnikiem
Ciesz się, że nie wybuchnęłam krzykiem
Ache, a gdy wychodziłeś
Co ty najlepszego zrobiłeś
Ty na podłogę splunąłeś
Krzesełko nogą odsunołeś

ty nie jesteś szlachcicem
Ciekawe czy wszystko załatwiasz pluciiem, a może biciem

Tadeuszu zawiodłam się na Tobie
Całą winę i wyrzuty Tobie robię

Bo Ty łotrem a nie kim innym
ty jesteś temu nieszczęściu winny
Masz szczęście, że od razu nie krzczałam
tylko spokojnie z Tobą rozmawiałam

Bo ja Telimena jestem poważną osobą
Ze mną porządna jest rozmowa
Ja w sobie dużo posiadam kultury
Oj nieszczęsna ja bym była
A ze wstydu już bym chyba nie żyła
B to co Ty zrobiłeś
Najgorszy wstyd mi kobiecie uczyniłeś

Aż brakuje mi na Ciebie słów
Mam nadzieję, ze długo będziesz zdrów
Nie chcę Cię więcej zobaczyć ni w domu moim raczyć

to są moje największe marzenia
Mówię panu do widzenia.

wstecz home

Jeśli chcesz otrzymywać informacje o aktualizacji strony podaj nam swój adres:

 

O nas
Podziękowania



Hosting, serwery wirtualne
Copyright © 2007 "Nasz Toruń"